Pracodawcom będzie trudniej w przypadku sporów o mobbing i dyskryminację. Dlaczego? Pracownicy będą mogli żądać znacznie wyższych kwot roszczeń, bez konieczności uiszczania opłat od pozwu, niezależnie od wysokości kwoty, jakiej żądają od pracodawcy.
Dzisiaj (28 września 2023 r.) weszła w życie kolejna nowelizacja przepisów. Tym razem ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Zmiana polega na zwolnieniu pracowników od opłat od pozwów przeciwko pracodawcom, niezależnie od wysokości kwoty, jakiej żądają.
Pracownik będzie zobowiązany uiścić opłatę wyłącznie od apelacji. Będzie to opłata stosunkowa uzależniona od wartości przedmiotu sporu, ale tylko od kwoty roszczenia ponad 50 000,00 zł.
Zgodnie z nowym brzmieniem art. 35 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w sprawach z zakresu prawa pracy od pracodawcy pobiera się opłatę podstawową wyłącznie od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Jednakże w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa kwotę 50 000 złotych, od wartości przedmiotu sporu ponad tę kwotę, od pracownika i pracodawcy pobiera się opłatę od apelacji, na zasadach przewidzianych w art. 13.
Może to spowodować zwiększenie wysokości roszczeń pracowników przeciwko pracodawcom. Tym bardziej po wyroku Sądu Najwyższego z 4 lipca 2023 r., sygn. akt III PSKP 11/22, w którym SN uznał,
że pracownik ma prawo do przyznania sumy pieniężnej w takiej wysokości, aby z jednej strony stanowiła odzwierciedlenie doznanego uszczerbku, zaś z drugiej, mimo niepełnej kompensacji z uwagi na brak możliwości przywrócenia do stanu poprzedniego, była zauważalna i przynosiła poszkodowanemu satysfakcję.
Pracownicy powinni jednak pamiętać, formułując kwotę roszczenia, że w przypadku przegrania sprawy, będą zobowiązani zwrócić pracodawcy koszty zastępstwa procesowego, jeżeli ten korzystał z pomocy radcy prawnego lub adwokata.
